Odzież motocyklowa tekstylna – jak o nią dbać?

odzież

Kiedy tylko zaczyna się robić ciepło i znikają oznaki zimy, na drogę wyruszają motocykliści. Poruszanie się motorem nie tylko skraca czas jazdy, ale jest też przyjemne – szczególnie dla fanów jednośladów. Jednak takie maszyny, podobnie jak auta wymagają dbania i pielęgnacji. Ale czy tylko one?

Dbaj również o siebie

Po sezonie zimowym kiedy jednoślad stał kilka miesięcy w garażu, trzeba go odświeżyć, wymienić filtry, olej, wiecie zapłonowe i wiele więcej. O motocykl dba się jednak cały rok i kontroluje jego stan. Więc tak jak dbasz o swój motor, tak samo powinieneś zadbać o siebie. Podczas jazdy chroni cię bowiem nie tylko kask, le też odzież motocyklowa, która jest dostosowana do warunków na motorze i ma za zadanie zapobiec otarciom wszelkiego rodzaju i uszkodzeniom skóry i mięśni. Dbając więc o to, aby odzież była w dobrym stanie, dbasz też o swoje bezpieczeństwo.

Stacjonarnie czy internetowo

Odzież tekstylna motocyklowa możesz kupić zarówno przez internet, jak i stacjonarnie. Znajdziesz ja nie tylko w sklepach typowych z odzieżą dla motocyklistów, ale także w takich, które, chociażby oferują części do motocykli czy nawet części do skuterów. Przez internet ceny są zwykle korzystniejsze, ale musisz znać swój rozmiar.

Pielęgnacja odzieży

Wiadomo, że skóra wymaga szczególnego dbania, jednak odzież tekstylna także potrzebuje pielęgnacji i czyszczenia. Dzięki temu będzie ona się lepiej prezentować, nie straci swoich właściwości i tak szybko się nie zniszczy. Trzeba tutaj przede wszystkim pamiętać o systematyczności – szczególnie jeśli chodzi o czyszczenie. Warto po każdej przejażdżce wyczyścić odzież z odchodów ptaków, martwych owadów i kurzu, a co jakiś czas porządnie uprać zgodnie z zaleceniami producenta na metce. Pamiętaj o tym, aby nie suszyć takiej odzieży na słońcu, gdy może wyblaknąć lub pojawią się jasne plamy. Podobnie jak skóra, odzież tekstylna także wymaga impregnacji. Dzięki temu nie będzie ona wchłaniać wilgoci, co jest zbawienne kiedy podczas jazdy spotka deszcz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *